Co odstrasza szerszenie?
Szerszenie budzą respekt nie bez powodu – są duże, głośne i potrafią boleśnie użądlić, zwłaszcza gdy poczują zagrożenie w pobliżu gniazda. Wiele osób zastanawia się, co odstrasza szerszenie i jak ograniczyć ich obecność przy domu, altanie, tarasie czy budynku gospodarczym. Najważniejsze jest połączenie kilku działań: usunięcie wabików, zabezpieczenie otworów oraz stosowanie zapachów i metod, za jakimi te owady nie przepadają.
Spis treści
Dlaczego szerszenie pojawiają się przy domu?
Szerszenie najczęściej przylatują tam, gdzie znajdują łatwy dostęp do pokarmu, wody albo miejsca na budowę gniazda. Przyciągają je resztki jedzenia, słodkie napoje, dojrzałe owoce, fermentujące soki, odpadki organiczne oraz owady, na jakie polują. Mogą pojawić się także przy drewnie, szczelinach w elewacji, poddaszach, nieużywanych budkach, szopach i altanach.
Warto pamiętać, że pojedynczy szerszeń w ogrodzie nie musi oznaczać zagrożenia. Problem zaczyna się wtedy, gdy owady regularnie latają tą samą trasą, znikają w otworze w ścianie, pod dachem albo w pniu drzewa. Może to świadczyć o gnieździe w pobliżu.
Zapachy, za jakimi szerszenie nie przepadają
Szerszenie mają dobrze rozwinięty zmysł węchu, dlatego część zapachów może zniechęcać je do przebywania blisko tarasu, balkonu czy okien. Nie daje to pełnej gwarancji ochrony, ale może ograniczyć ich obecność w miejscach wypoczynku.
Do najczęściej stosowanych zapachów należą:
• olejek goździkowy,
• ocet,
• mięta pieprzowa,
• lawenda,
• eukaliptus,
• cytryna z goździkami,
• bazylia i tymianek ustawione w donicach,
• dym z kadzidełek lub świec przeznaczonych do użytku na zewnątrz.
Naturalne aromaty najlepiej stosować punktowo – przy stole ogrodowym, parapecie, drzwiach tarasowych albo wejściu do altany. Trzeba jednak traktować je jako wsparcie, a nie metodę usuwania gniazda.
Porządek wokół domu zmniejsza ryzyko przylotów
Najskuteczniejsze odstraszanie zaczyna się od ograniczenia rzeczy, jakie przyciągają owady. Szerszenie chętnie korzystają ze słodkich resztek, dlatego po posiłku na zewnątrz warto szybko sprzątać stół, zamykać butelki i przykrywać owoce.
Duże znaczenie ma też sposób przechowywania odpadów. Kosze powinny mieć szczelne pokrywy, a worki z bioodpadami nie powinny stać długo przy wejściu do domu. W sadach i ogrodach dobrze jest regularnie zbierać opadłe owoce, ponieważ fermentujący sok działa na szerszenie jak wabik.
Zabezpieczenie szczelin i otworów przed sezonem
Szerszenie mogą zakładać gniazda w miejscach osłoniętych, suchych i rzadko kontrolowanych. Wiosną warto sprawdzić poddasze, okolice dachu, elewację, skrzynki roletowe, kratki wentylacyjne oraz budynki gospodarcze. Szczeliny można zabezpieczyć siatką, uszczelniaczem albo listwami, zależnie od miejsca.
Nie należy jednak zatykać otworu, jeśli owady już z niego korzystają. Zamknięcie wejścia do aktywnego gniazda może zwiększyć ich agresję i spowodować, że zaczną szukać innego wyjścia, także do wnętrza budynku. W takiej sytuacji bezpieczniej wezwać specjalistów.
Rośliny odstraszające szerszenie przy tarasie i altanie
Część roślin wydziela intensywny aromat, za jakim szerszenie zwykle nie przepadają. W donicach przy miejscu wypoczynku można posadzić miętę, lawendę, bazylię, tymianek albo pelargonie. Ich zapach może pomóc ograniczyć liczbę owadów, a jednocześnie poprawia estetykę tarasu.
Rośliny najlepiej ustawiać w kilku punktach, szczególnie przy wejściu na balkon, w pobliżu stołu i przy oknach. Efekt będzie wyraźniejszy, gdy połączy się je z utrzymaniem czystości oraz szczelnym przechowywaniem jedzenia.
Czego nie robić, gdy w pobliżu lata szerszeń?
Przy szerszeniach liczy się spokój. Gwałtowne machanie rękami, uderzanie owada gazetą albo próba strącenia go z okna może sprowokować atak. Szczególnie niebezpieczne jest drażnienie owadów w pobliżu gniazda.
Nie należy:
• polewać gniazda wodą,
• podpalać go,
• rozpylać przypadkowych środków chemicznych bez ochrony,
• uderzać w miejsce, gdzie wlatują owady,
• samodzielnie usuwać dużego gniazda z poddasza, dachu lub ściany.
Takie działania mogą skończyć się serią użądleń. Gdy gniazdo znajduje się blisko domu, wejścia, placu zabaw albo pomieszczeń gospodarczych, najlepiej skontaktować się z firmą dezynsekcyjną lub odpowiednimi służbami.
Kiedy odstraszanie nie wystarczy?
Domowe sposoby mają sens przy pojedynczych owadach albo profilaktyce. Nie wystarczą jednak, gdy w pobliżu znajduje się aktywne gniazdo. Regularny ruch szerszeni w jednym miejscu, głośne brzęczenie za ścianą, widoczne wejście pod dachówką lub duża liczba owadów przy budynku to sygnały, że trzeba działać ostrożnie.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest profesjonalne usunięcie gniazda. Dzięki temu można uniknąć ryzyka dla domowników, dzieci, zwierząt i osób uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych. Odstraszanie szerszeni warto więc traktować jako profilaktykę, a nie zastępstwo dla fachowej interwencji w sytuacji realnego zagrożenia.






